Terapia rodzinna – czym jest?

U podstaw terapii rodzin leży założenie, że rodzina jest całościowym systemem, w którym poszczególni członkowie tworzą relacje i wzajemnie na siebie oddziałują. Trudności jednego z domowników wpływają na cały system rodzinny, jak również rodzina wpływa na powstawanie trudności poszczególnych jej członków.

 

Kiedy terapia rodzinna może być pomocna?

Jeżeli zauważasz, że :

– problemy jednego z członków Twojej rodziny wpływają na relacje z pozostałymi osobami – powodują napięcie i piętrzące się kłótnie,
– konflikty poszczególnych członków rodziny, przyczyniają się do trudności jednego jej członka, np. dziecka,
– Twoja rodzina przeżywa kryzys, zmaga się ze zmianami do których ciężko jest się przyzwyczaić,
– ktoś z Twojej rodziny cierpi na chorobę o podłożu psychosomatycznym, np. astmę, nadciśnienie, zaburzenia odżywiania,
– zaczynasz zauważać niepokojące zachowanie u swojego dziecka, jest ono płaczliwe, zamknięte w sobie, izoluje się od rówieśników, odmawia jedzenia lub je nadmiernie,
– doświadczasz trudności wychowawczych, Twoje dziecko jest wybuchowe, nie przestrzega ustalonych zasad, wagaruje,
– czujesz, że tracisz kontakt ze swoim dzieckiem.

Jeżeli zauważasz w swojej rodzinie trudności zgłoś się po pomoc! Być może terapia systemowa jest odpowiedzią na problemy Twojej rodziny!

 

Cele terapii rodzinnej.

Głównym celem terapii jest poprawa relacji w rodzinie i ulżenie cierpieniom poszczególnych jej członków. Podczas sesji terapeutycznych każdy członek rodziny ma możliwość wyrażenia swoich myśli i odczuć oraz wysłuchania przeżyć swoich bliskich. Dzięki wspólnej terapii zyskuje się większą świadomość siebie i innych. W trakcie terapii rodzice zwiększają swoje kompetencje wychowawcze, a dzieci uczą się otwarcie mówić o swoich trudnościach i potrzebach.

 

Terapia małżeńska.

Małżeństwo może być jedną z najbardziej fascynujących przygód w życiu. Poznanie drugiej osoby zazwyczaj wiąże się z fascynacją, ekscytacją i pragnieniem spędzania ze sobą jak największej ilości czasu. Odkrywane w partnerze wady wydają się być zabawne, a wspólne pragnienia i podobieństwa dają siłę by przezwyciężyć każdą trudność. Z czasem wzajemne oczekiwania, niewypowiedziane pragnienia, problemy wychowawcze czy też brak wspólnie spędzanego czasu mogą przyczynić się do powstania kryzysu w małżeństwie. Małżonkowie zamiast pogłębiać łączącą ich więź, zaczynają się od siebie oddalać. Często pozornie drobne nieporozumienia wywołują skrajnie silne emocje, nad którymi ciężko jest zapanować. Warto pomyśleć wtedy o terapii małżeńskiej, aby na nowo odkryć relacje łączące małżonków i dać miejsce uczuciom, które ich połączyły. Podczas sesji terapeutycznych małżonkowie mają możliwość usprawnienia swojej komunikacji i wyjaśnienia motywów swojego postępowania. Terapeuta pomaga im w zrozumieniu wzajemnych potrzeb i pragnień oraz w znalezieniu kompromisów w spornych kwestiach.

 

Terapia małżeńska w ujęciu systemowym – czym jest, a czym nie jest?

Psychoterapia systemowa to nurt terapii dynamicznie się rozwijający i nadal stosunkowo młody. Z założenia jest to terapia krótkoterminowa, nastawiona na zmianę trudności, z którą małżeństwo lub para trafia do gabinetu psychoterapeuty. Przy uwzględnieniu specyfiki problemu, może trwać od kilku spotkań do okołu roku, półtora. Spotkania terapeutyczne za zwyczaj odbywają się raz na 2-3 tygodnie, a w miarę postępowania procesu terapeutycznego odstępy między spotkaniami mogą być jeszcze dłuższe. Małżeństwa zgłaszają się na terapię zazwyczaj w sytuacji kryzysu. Zadaniem terapeuty jest spowodowanie, by kryzys ten wykorzystać jako źródło dalszego rozwoju więzi między małżonkami. Podczas terapii małżeńskiej terapeuta nie szuka “winnego” powstałego kryzysu, ale stara się rozumieć naturę i przyczyny powstałych trudności, szuka źródeł siły w relacji, zachęca do tworzenia nowej “opowieści” nakierowanej na rozwiązanie problemu.

 

Znana terapeutka systemowa Virginia Satir mawiała:

“Problemy będziemy mieli zawsze. Nie problem jest problemem, lecz to, jak ludzie sobie z nim radzą. To właśnie niszczy ludzi, a nie problem. Kiedy więc uczymy się inaczej sobie radzić, inaczej traktujemy problemy – i ich oblicze się zmienia.”

autor: mgr Anna Wawro. Psycholog, psychoterapeuta

partner